Litwo Ojczyzno (nie) Moja – czyli Wilno jako opcja awaryjna

Pierwszy w tym roku wyskok miał być na Ukrainę i Mołdawię, ale z przyczyn których nie będę opisywał plan się zmienił, a celem który udało się zrealizować okazała się Litwa i jej stolica Wilno. Wyjazd w zasadzie wyszedł z dnia na dzień, a bilety na PolskiegoBusa kupiłem na dzień przed wyjazdem. Połączenie Wrocław – Warszawa, Warszawa – Wilno i powrót w kolejności odwrotnej kosztował mnie ok. 130zł, czyli jak na kupno przed dzień to całkiem niedrogo. Z Wrocławia ruszyłem w piątek o godzinie 23:00, aby w do Warszawy dojechać na 4:50 i o 6:00 przesiąść się do kolejnego busa przez …

Continue Reading

Ukraina i Mołdawia Żelazną Drogą – plan na pierwszy trip w 2015 roku

          Wybór pierwszego wyjazdu w 2015 roku pada na Ukrainę i Mołdawię żelazną drogą czyli koleją. Plan przewiduje 10 dniowy wyjazd i odwiedzenie kolejno Lwowa, Odessy, Kiszyniowa, Żmerynki i Kamieńca Podolskiego. Żeby spędzić kilka dni więcej na Ukrainie postanowiłem odpuścić sobie See Bloggers w Gdynii, z jednej strony trochę mi żal, ale w końcu jestem podróżnikiem a nie wolnym słuchaczem na szkoleniach, a i dla was chyba będzie ciekawiej jak opiszę jedno miasto więcej (czyt. Kamieniec Podolski) niż co tam było na warsztatach dla blogerów.           Wracając do wyjazdu to decyduję się …

Continue Reading

Umarł Król, niech żyje Król!!! – Czyli rok się kończy, rok się zaczyna… 2014/2015

          Musze przyznać że rok 2014 był dla mnie wyjątkowo udanym rokiem, a pod względem podróżniczym nazwał bym go wybitnym. Z okazji zmiany cyferki w roku zrobiłem dla was i dla siebie kilka statystyk. Zapraszam. Krótkie przypomnienie roku 2014: Styczeń:Rok zapowiada się całkiem sympatycznie, mam kilka planów na wyjazdy, z tego jeden konkretny. Mały wjazd na początek roku do Frankfurtu nad Odrą. Ptaszysko, może Szpaczysko? Frankfurt nad Odrą – Niemcy Luty:Ruszamy z przygotowaniami do wyjazdu do Turkmenistanu, w tym celu jedziemy do Berlina do ambasady, skąd odprawiają nas z kwitkiem. Zwiedzamy Berlin i w głowie rodzi …

Continue Reading

Rosja vs Stany, czyli plan wyprawy na 2015 rok

          Rosja vs Stany, tak oficjalnie postanowiłem nazwać moją samotną wyprawę na 2015 rok. Plan póki co się kształtuje, wizy zaczynam wyrabiać, ale bilet do Moskwy już mam kupiony, czyli pierwszy krok zrobiony. Azja centralna to bardzo trudny rejon do podróżowania, ponieważ procedury wizowe są bardzo zagmatwane, ale to właśnie dzięki tym procedurą warto, bo kraje nie są zadeptane przez miliony turystów.          W pierwotnym planie chciałem z Rosji uderzyć do Mongolii, potem szybko przejechać przez Chiny do Tadżykistanu i Kirgistanu, skąd samolotem mógł bym przelecieć do Kaliningradu, ale w między czasie plan się …

Continue Reading

W Bradze i Fatimie, wino smakuje równie dobrze – czyli Portugalia Szpaczym okiem cz.2

          Teraz zapraszam was do drugiej części mojej podróży do Portugalii i Porto. Jeśli nie mieliście okazji przeczytać części pierwszej to zapraszam pod TEN link. Post jest podzielony na dwie części pierwsza część to pierwszy dzień w Porto, a druga to reszta wyjazdu. Dlaczego tak? Bo każdy wie że pierwszego dnia widzi się najwięcej i jest w nas najwięcej emocji, dlatego jest najwięcej do opowiadania, wszystko jest dla nas nowe i zaskakujące, potem już chodzi się w dużej mierze po tych samych miejscach.          Drugi dzień w Porto zaczęliśmy dość późno, ze względu na to …

Continue Reading

W Porto najlepiej smakuje porto – czyli Portugalia Szpaczym okiem cz.1

          „Porto (wym. [ˈpoɾtu]; także Oporto) – miasto położone w północnej części Portugalii, nad Oceanem Atlantyckim, u ujścia rzeki Douro. Druga co do wielkości metropolia w państwie, po Lizbonie. W centrum administracyjnym Porto mieszka 237 591 mieszkańców, zespół miejski zamieszkuje 1 496 000 mieszkańców, natomiast w całej metropolii – Zespole Metropolitalnym Porto mieszka 1 762 524 mieszkańców.”          Tyle w skrócie dowiemy się od cioci wiki, plus parę innych faktów których nie będę kopiował bo możecie je sobie poczytać tam. Ja postaram się wam opisać, pokazać i opowiedzieć o nim po swojemu.    …

Continue Reading

Babia Góra, Beskid Żywiecki 10/28 KGP

          Babia Góra (1 725m n.p.m.) to najwyższy szczyt Polski po za Tatrami i najwyższy szczyt w Beskidzie Żywieckim. Nam zdobycie go zbiegło się ze świętem niepodległości, tak że była to nasza forma uczczenia tego dnia. Na szlaku można było spotkać wielu ludzi, a co mi się bardzo podobało wielu z nich miało flagi, koszulki lub inne patriotyczne drobiazgi.          Z Wrocławia wyruszyliśmy samochodem z samego rana, nasza czwórka czyli ja, Jacek, Piotrek i Beata plus Małgosia która dołączyła do nas bo mieliśmy miejsce w samochodzie, ale po górach wędrowała sama. W Zawoji …

Continue Reading

Polskie cmentarze na obczyźnie – Włochy, Iran i Ukraina

Z okazji dnia zmarłych postanowiłem przygotować wpis o Polskich cmentarzach, które odwiedzałem w innych krajach. Nie było tego dużo, ale gdy jestem w danym mieście i dowiem się że znajduje się tam cmentarz Polski, to czuję się w obowiązku odwiedzić to miejsce. W tym wpisie odwiedzimy cmentarze we Włoszech, w Iranie i na Ukrainie. Odwiedzanie takich miejsc to zawsze cenna lekcja historii, a jako podróżnicy musimy znać historię prawie tak samo dobrze jak geografię! Pierwszym odwiedzonym cmentarzem będzie Polski Cmentarz Wojenny w Bolonii.             Warto wspomnieć o tym cmentarzu choć by z tego względu że …

Continue Reading

Droga od Aszchabadu w Turkmenistanie do Aktau w Kazachstanie cz.2

          Granica między Turkmenistanem a Kazachstanem to bardzo specyficzne miejsce. Nie prowadzi tam żadna droga, znajduje się gdzieś na środku pustyni lub stepu, sam już nie wiem do czego to zaliczyć, ważne natomiast jest to że nie ma tam nic prócz płotu i przejścia granicznego. Nasz kierowca zdarł z nas ostatnie pieniądze i wysadził przed granicą po stronie Turkmeńskiej, po czym odjechał. Zostało nam nam ok 20 dolarów i 20 euro (schowanych bardzo głęboko na czarną godzinę) oraz kilka manatów, w sumie to nawet dobrze bo na granicy nie mieliśmy wiele do wpisywania do kwestionariusza.      …

Continue Reading

Rysy, Tatry 9/28 KGP

          Rysy, najwyższy szczyt Polski, 2499 m n.p.m.po stronie Polskiej i 2503 m n.p.m. po stronie Słowackiej. O dopisaniu sobie go do zdobytych szczytów myśli każdy Polski miłośnik gór i mimo że nie jest on najtrudniejszym szczytem, a wyczyn nie jest epicki, to jest to nasze Polskie naj… wyżej w tym kraju już się nie da. W tym roku to było już moje drugie podejście, za pierwszym razem na początku czerwca przeszkodził nam zalegający śnieg i musieliśmy się wycofać. Tym razem postanowiliśmy ruszyć od strony Słowackiej, powody były dwa, ponoć jest łatwiej (więc na pierwszy raz …

Continue Reading