Tour De Sojuz, czyli plan na wyprawę na 2016 rok

          No i jak co roku przychodzi taki moment że trzeba zacząć myśleć nad kolejną dużą wyprawą, bo każda wyprawa czy ta mała czy ta duża zaczyna się od planów i jazdy palcem po mapie. Pierwszy plan jest jaki jest, potem najczęściej kilkukrotnie zostanie zmodyfikowany, a efekt końcowy wyjdzie jeszcze inaczej niż zakładaliśmy, ale każdy jeden etap planowania jest ważny. Tak więc plan wstępny wygląda następująco (w późniejszym czasie będę tego posta aktualizował o wszelkie zmiany)…           Kraje które planuję kolejno odwiedzić:Polska, Gruzja, Rosja, Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan, Kazachstan, RosjaPolska, Litwa, Łotwa, Rosja, …

Continue Reading

„Rosja vs Stany” etap 4, czyli w Omsk i daswidania Rasija… – na zdjęciach

          Tym razem mogę wam zaprezentować galerię zdjęć z Omska, miasto całkiem przyjemne, ale tak naprawdę mało ciekawe. Od następnego posta będę już publikował normalnie, czyli opis części wyprawy i zdjęcia w jednym poście. Jako że już jestem w Polsce mogę nadrabiać zaległości i tworzyć normalne posty, co będzie wygodniejsze dla was i dla mnie. :)))           „Rosja vs Stany” etap 4, czyli w Omsk i daswidania Rasija… – link do posta w którym znajdziemy relację z wizyty w Omsku… Zapraszam… Radio Sybir Chyba jedyny zabytkowy budynek w Omsku, czyli Cerkiew. Pomnik ku …

Continue Reading

„Rosja vs Stany” etap 4, czyli w Omsk i daswidania Rasija…

          I znów prawie dwa dni w pociągu, ale tym razem to ja jak swojak zacząłem. Kapcie, kosmetyczka, rozgoszczenie się i szybko do spania, bo już późno było, a ja zmęczony.           Rankiem można było przyjrzeć się towarzyszom podróży. Kobiecina po 50, z synem Sergiejem, Aleksiej gdzieś w wieku Sergieja czyli 20+ i babuszka w kąciku. Zjadłem śniadanie, wypiłem kawę, a w międzyczasie zapoznałem się z towarzystwem, rozmawialiśmy dość długo, więc i czas leciał szybko. Od Aleksieja usłyszałem bardzo miły komplement na temat mojego rosyjskiego..„Ja Tiebia paniemaju, Ty mienia paniemajesz, tak haraszo gawaricie…”, nie ukrywam że było to dla mnie …

Continue Reading

„Rosja vs Stany” etap 3, czyli Irkuck, choroba niepsychiczna i starzec Bajkał – na zdjciach

          Tym razem zapraszam do trzeciej galerii, z etapu 3, czyli Irkuck, choroba niepsychiczna i starzec Bajkał. Kino i teatr w Irkucku Typowe domki w Irkucku, ktore bardzo mi sie podobaly Stadion druzyny druzyny Zwiezda Irkuck Car Aleksander III Rzeka Angara Gagarin Herb Irkucka Ratusz w Irkucku Polski Rzymsko-Katolicki kosciol w Irkucku Cerkiew sw. Trojcy Hold dla ofiar wielkiej wojny ojczyznianej Spis ofiar wielkiej wojny ojczyznianej z Irkucka Sobor Objawienia Panskiego Brama Moskiweska Niestety niektore chatki juz ledwo, ledwo sie trzymaja I Tutaj zaczyna sie cudowny Bajakl…  Zwierzatka na bazarze w Irkucku tez mozna bez problemu …

Continue Reading

„Rosja vs Stany” etap 3, czyli Irkuck, choroba niepsychiczna i starzec Bajkał

          Udało się, dotarłem do Irkucka, chociaż żal było wysiadać z pociągu. Wycałowany i wyściskany przez Radę i Tanię, Rosjanki z którymi jechałem ostatni odcinek z Nowosybirska, ruszyłem do wyjścia. Tam już czekał na mnie poznany w pociągu Uzbek, imienia niestety nie zapamiętałem. Umówiliśmy się ze weźmiemy taksówkę na spółkę żeby wyszło taniej, a w zasadzie to okazało się że on ma nagrany transport, ale niestety trzeba będzie trochę na niego poczekać. Jako że mój hostel znajdował się kilka kilometrów od dworca, stwierdziłem że mogę się przejść, mimo że było już w okolicach 22. Na co Uzbek się kategorycznie nie …

Continue Reading

„Rosja vs Stany” etap 2, czyli koleja na Sybir – na zdjeciach

          Korzystajac z okazji zapraszam was na galerie do drugiego etapu podrozy. Zapraszam do galerii, a ponizej podaje link do wpisu:          „Rosja vs Stany” etap 2, czyli koleja na Sybir – na zdjeciach Korytarz ;p I tak przez 4 dni czasami bylo bagno albo kilka chalupek prycza z widokiem na stopy :)) i tak sobie mieszkalem Wladywostok, Moskwa Dalej na Syberii zrobilo sie tak I dosypywalo sniegu Jedna z moich towarzyszek i druga Postoj to idealny czas na fajeczke Obiadek, pure ziemniaczane w proszku…

Continue Reading

„Rosja vs Stany” etap 1, czyli Pendolino, Ukraina i Moskwa – na zdjciach…

          Jako ze udalo mi sie trafic do kawiarenki internetowej w Omsku, to moge uraczyc was kilkoma zdjeciami. Zapraszam zatem do galerii z pierwszego etapu. Ponizej podaje link do wpisu:          „Rosja vs Stany” etap 1, czyli Pendolino, Ukrainian i Moskwa… Jedna z siedmu siostr Stalina Piekny i cudowny Sobor Sw. Wasyla GUM, pierwszy Rosyjski dom towarowy, a miesci sie w palacu Muzeum historyczne GUM, od srodka Kroszka Kartoszka, cieknie slinka Kreml W tym miejscy zamordowano Niemcowa Widok na Plac Czerwony z Soboru Wasyla Grobowiec Lenina General Zukow Fiodor Dostojewski Tutaj zacznie sie kilka …

Continue Reading

„Rosja vs Stany” etap 2, czyli koleją na Sybir

          Jest chwila po północy, przed chwilą zaczął się 14 kwietnia, siedzę w napięciu gapiąc się w szybę pociągu i odliczam ostatnie minuty do odjazdu. Pociąg powoli rusza, tak zaczyna się drugi etap mojej podróży. Jadę oczywiście plackarta bo taniej i bliżej przeciętnych Rosjan. „Przedział” jeśli mogę tak powiedzieć zajmują dwie młode Rosjanki i ja, czyżby dobry znak? Czy raczej powinienem się obawiać, bo gdzie diabeł nie może tam babę pośle… Wszystko się okaże w praniu, przede mną prawie 4 dni jazdy pociągiem… Zobaczymy…           Jakieś 300km od Moskwy zatrzymujemy się na pierwszej stacji, obie Rosjanki opuściły mój przedział, za …

Continue Reading

„Rosja vs Stany” etap 1, czyli Pendolino, Ukrainian i Moskwa…

          Nadszedł ten dzień, dzień w którym miałem zacząć realizować kilka swoich marzeń, dzień w którym miałem wyruszyć na swoją najdłuższą jak do tej pory wyprawę, najdalszą, ale przede wszystkim co mnie najbardziej przerażało samotną. Jeszcze dzień przed wyjazdem będąc w pracy nie czułem żadnych emocji, zaczęło się kiedy przyszedł ten dzień… Piątek 10.04.2015…          Cały dzień siedziałem jak na szpilkach oczekując momentu wyjścia, a kiedy wreszcie wyszedłem z domu, okazało się że świat nie ma zamiaru się zbytnio zmieniać z tego powodu że ja gdzieś tam jadę, słońce świeciło, sąsiad spacerował z pieskiem, nawet tramwaj który podjechał jako pierwszy to …

Continue Reading

Wiza do Rosji, czyli jak wygrać z biurokracją

Tym razem post będzie praktyczny dla tych którzy wybierają się do Rosji lub nie wybierają się, bo przeraża ich uzyskanie wizy. Sam zabierałem się do tego jak pies do jeża, dlatego mam nadzieję że ten post komuś pomoże, mi było łatwiej bo już w zeszłym roku walczyłem z wizami i mam za sobą Kazachstan, Azerbejdżan, Iran czy Turkmenistan (kolejność pod względem trudności uzyskania wiz). Różnica w tym roku jest taka że walczę z tym sam, ostatnio głównodowodzącym był Dominik który w tej kwestii miał spore doświadczenie, ja żadne. Przeczytałem chyba cały internet i złapałem byka za rogi, a jak przyszło co …

Continue Reading