Smoleńsk i Katyń – historia prawdziwa

          Smoleńsk i Katyń, a dokładnie katastrofa Smoleńska i zbrodnia Katyńska to dwa bardzo kontrowersyjne, sprzeczne, budzące skrajne emocje tematy. Rozmów, kłótni, roszczeń i awantur nie ma końca, a w tym wszystkim ja postanowiłem dołożyć swoją cegiełkę. Jednak jako że prowadzę bloga podróżniczego, a nie politycznego nie będę tutaj rozpisywał się o dobrych, czy złych zmianach, zamachach czy innych historiach, zostaniemy tylko przy faktach i miejscach, które widziałem. Jako że podróżuję dużo po krajach byłego ZSRR, oraz że odwiedzam Polskie Cmentarze Wojenne nie mógłbym w końcu nie odwiedzić Cmentarza Katyńskiego. Jeśli interesują was fakty, a nie polityczne …

Continue Reading

#PKSdoBelgradu cz4, czyli Kalameny – dzikie gorące źródła w Słowackich Tatrach

          Pamiętacie jeszcze #PKSdoBelgradu? Nasz wyścig autostopowy z Sądeckim Włóczykijem i Szymonem Podróżnikiem? Jakoś tak pisanie o nim odwleka się w czasie ale jednak warto go opisać. Działo się dużo, a cała eskapada byłą nad wyraz udana. Czwarta część będzie już ostatnią, czekaliście na nią? Pewnie już zapomnieliście, ale warto sobie przypomnieć całą serię używając #PKSdoBelgradu.             Wstaliśmy rano z planem aby szybko się zebrać i ruszać autostopem w stronę Węgier, potem Słowacji. Jednak wczorajsza „zielona noc” była na tyle ciekawa że rano każdy z nas wstawał z bólem głowy, a nasze …

Continue Reading

Pieskie życie, czyli „O psie który jeździł koleją” nad Bajkał! cz.1

          F. – pies który jeździ koleją, bo to będzie jego historia opowiedziana przez ludzkiego towarzysza. F. to czteroletni kundel wzięty z Wrocławskiego schroniska, T. właściciel czworonoga i P. czyli ja towarzysz podróży. Razem w ciekawej podróży do dalekiej Rosji, w której przyszło nam podróżować kolejami różnych krajów, ale również autostopem, pieszo czy marszrutką.           Nasza podróż zaczęła się na Wrocławskim dworcu, skąd mieliśmy udać się pociągiem do Suwałk. Niestety pierwsze niedogodności spotkały nas z ramienia naszego rodzimego przewoźnika. Remont torowiska w Warszawie zmusił nas do kupna bardzo niewygodnych i drogich dla …

Continue Reading

Muzyczna podróż po krajach dawnego bloku wschodniego

          Jakiś czas temu miałem przyjemność was zabrać w podróż w rytmie hip-hopu. Dzisiaj jednak zmienimy trochę front i ruszymy w kolejną muzyczną podróż tym razem jednak po krajach byłego bloku wschodniego. Europa środkowa, południowa i wschodnia, odwiedzimy naszych południowych sąsiadów Czechy i Słowację, bratanków Węgrów, stolicę Bałkanów w Serbii, Rumuńsko-Mołdawską myśl muzyczną, sąsiadów ze wschodu Ukrainę i Białoruś, środek pribałtyki czyli Łotwę i oczywiście Rosję. No to co włączamy głośniki i ruszamy w podróż… 1. Czechy – Banjo Band – „Jożin z bażin” Na dobry początek jedziemy do Czech. Tutaj pierwsza na myśl przychodzi chyba …

Continue Reading

#PKSdoBelgradu cz3, czyli Novi Sad nie taki nowy

          Novi Sad drugie co do wielkości miasto w Serbii, w którym znaleźliśmy się zupełnie przypadkiem. W planie mieliśmy odwiedzenie miasta Golubac, niestety Pani w kasie podała nam złe godziny odjazdu busa, przez co rano zjawiliśmy się na dworcu za późno. Mimo wszystko byliśmy nastawieni że tego dnia opuszczamy Belgrad na jednodniową wycieczkę. Wybraliśmy inne miasto do którego zaraz miał jechać autobus, padło na Novi Sad oddalony od stolicy o jakieś 80km. Właściwie gdybyśmy od razu wiedzieli że jedziemy do Novi Sadu, to byśmy całkiem inaczej to zaplanowali, ale co tam. Hej przygodo!       …

Continue Reading

Podróż koleją transsyberyjską prawda, mity i fantazje, czyli z czym to ugryźć?

Kolej transsyberyjska, ponad 9 tysięcy kilometrów torów łączących Moskwę i Władywostok, najdłuższa trasa kolejowa na świecie. Tydzień spędzony w pociągu i marzenie wielu, ale czy tak naprawdę wiecie z czym to ugryźć? Mam nadzieję przybliżyć wam jak to wygląda, pozbawić złudzeń i pomóc przygotować się praktycznie do tego przejazdu. Sam pokonywałem trzykrotnie trasę między Moskwą, a Irkuckiem (ponad 5 tys km), oraz inne trasy kolejowe w Rosji i w krajach byłego Związku Radzieckiego.  

Continue Reading

#PKSdoBelgradu cz2, stolica bałkańskiego imperium – Belgrad

          Po męczącym wyścigu autostopowym o którym możecie poczytaj tutaj, dotarłem do Belgradu. Nadszedł czas na zwiedzanie i odpoczynek. Właściwie to postanowiłem zacząć od porządnego prysznica, a potem odpoczynku. Pierwszy wieczór przyszło mi spędzić samotnie, oczekując przyjazdu Szymona i Kuby, którzy do mnie dołączyli dopiero następnego dnia. Właściwie to po prysznicu poszedłem od razu spać, aby następnego dnia od rana ruszyć w miasto, które mnie urzekło przy pierwszym spotkaniu. Dworzec w Belgradzie, czyli meta naszego PKSu.           Wstałem jak na mnie bardzo wcześnie, a chwilę po siódmej byłem już gotowy do wyjścia. …

Continue Reading

#PKSdoBelgradu cz1, autostopem do stolicy Serbii – relacja z wyścigu

         O co chodzi z tym całym PKSem do Belgradu? Wszyscy wiedzą że PKSem to można jechać do Wołowa, Pruszkowa czy Łomży ale do Belgradu? Może Belgrad to jakaś wieś w zapomnianej przez Boga części Polski? Skoro są Węgry pod Wrocławiem czy Włochy pod Warszawą to czemu nie Belgrad. Dlaczego akurat PKS a nie Polskibus, Szwagropol czy inny kołowy transport? Pytań może się pojawić wiele, ale odpowiedzi są bardzo proste. I już śpieszę żeby wam ich udzielić.           Któregoś jesiennego wieczora, a może już zimowego podczas rozmowy z Szymonem (www.szymonpodroznik.pl) i Kubą (www.sadeckiwloczykij.eu), …

Continue Reading

Skalnik, Rudawy Janowickie. 17/28 KGP

Rudawy Janowickie to jedno z moich ulubionych pasm górskich w Polsce. Ich urok i malowniczość są niezaprzeczalne, ale tych nie można odmówić wielu miejscom. Co więc mają takiego w sobie Rudawy, czego nie mają inne pasma górskie? No właśnie, o tym wam opowiem przy okazji zdobywania najwyższego szczytu, czyli Skalnika 945 m n.p.m. Rudawy Janowickie nie są dużym pasmem, a całe można spokojnie przejść w ciągu jednego dnia wędrówki. Oczywiście przejść, nie poznać! Często pomijane z powodu bliskości Karkonoszy i królowej Karkonoszy Śnieżki. Wielu turystów ciągnie do gór zdecydowanie wyższych. Co dla jednych jest wadą, dla prawdziwych wędrowców może być …

Continue Reading

Nowogodni spontan cz. 5, czyli dwie wieże, dwie armie, dwa światy – Kamieniec Podolski i Chocim

Dwie potężne twierdze Kamieniec Podolski i Chocim, po dwóch stronach wielkiego Dniestru. W zasadzie wszystko jest podwójne i przeciwstawne. Z jednej strony chrześcijanie, z drugiej muzułmanie. Po jednej stronie Europa, z drugiej Azja. Armia obronna Rzeczpospolitej w Kamieńcu Podolskim i armia Imperium Osmańskiego w Chocimiu. Teraz to terytorium Ukrainy, ale kiedyś granice państw, gdzie odbyły się jedne z ważniejszych dla Europy bitew. To tutaj Polacy, Litwini i Kozacy Zaporowscy powstrzymywali napór potężnej Tureckiej armii. Broniąc wolności obywateli Rzeczpospolitej ale i całej Europy

Continue Reading