Pieskie życie, czyli „O psie który jeździł koleją” nad Bajkał! cz.2

          Podróże z psem? Przecież to jakiś chory pomysł. Szkoda psa i w ogóle, lepiej włączyć serial w telewizji. Chyba że… no właśnie F. i T. udowadniają że podróże z psem, nawet te dalekie są możliwe, a ja? Ja właściwie byłem obserwatorem, współtowarzyszem, a teraz spisuję nasze przygody i udostępniam wam. To będzie druga część opowieści o podróży nad Bajkał z psem. Do pierwszej części zapraszam tutaj.  Pieskie życie, czyli „O psie który jeździł koleją” nad Bajkał! cz.1           Pierwsza część skończyła się w Iwanogrodzie, gdzie wsiedliśmy do marszrutki jadącej do Sankt …

Continue Reading

Pieskie życie, czyli „O psie który jeździł koleją” nad Bajkał! cz.1

          F. – pies który jeździ koleją, bo to będzie jego historia opowiedziana przez ludzkiego towarzysza. F. to czteroletni kundel wzięty z Wrocławskiego schroniska, T. właściciel czworonoga i P. czyli ja towarzysz podróży. Razem w ciekawej podróży do dalekiej Rosji, w której przyszło nam podróżować kolejami różnych krajów, ale również autostopem, pieszo czy marszrutką.           Nasza podróż zaczęła się na Wrocławskim dworcu, skąd mieliśmy udać się pociągiem do Suwałk. Niestety pierwsze niedogodności spotkały nas z ramienia naszego rodzimego przewoźnika. Remont torowiska w Warszawie zmusił nas do kupna bardzo niewygodnych i drogich dla …

Continue Reading