Kraje które mamy zamiar odwiedzić: Węgry, Azerbejdżan, Turkmenistan, Iran, Armenia, Gruzja, Ukraina
Data: 07.04.14 – 05.05.14
Plan: Z Wrocławia ruszam do Warszawy PolskimBusem gdzie spotkam się z Dominikiem. Wylatujemy do Baku z całodzienną przesiadką w Budapeszcie. W stolicy Azerbejdżanu spędzamy kilka dni i odwiedzamy wulkany błotne co jest ewenementem w skali świata, w oczekiwaniu na prom którym przepłyniemy przez morze Kaspijskie do Turkmenbaszy w Turkmenistanie. Kolejny etap to przeprawa przez pustynię Kara-Kum, odwiedzenie Wrót Piekieł i dostanie się do stolicy kraju Aszchabad. Turkmenistan to nasz główny cel dlatego tam mamy zamiar wykorzystać jak najwięcej czasu na ile pozwoli nam wiza (5-7dni), niestety kraj nie jest gościnny i wizy bardzo ciężko dostać, dlatego zdecydowaliśmy się na wizę tranzytową. Potem Iran który jest celem numer dwa i oczywiście stolica czyli Teheran. Następnie planujemy przejazd przez Armenię i Erywań do Gruzji, gdzie chcemy odwiedzić Gruzińską drogę wojenną do stóp Kazbeka, a potem Batumi w ramach odpoczynku po trudach podróży. Z Kutaisi mamy przelot do Lwowa, gdzie spędzimy jeszcze kilka dni. Potem już tylko przejazd z Lwowa do Rzeszowa gdzie nasze drogi się rozchodzą, a następnie ruszam znowu PolskimBusem do Wrocławia do Domu.
Załatwianie Wiz: Na tą chwilę mamy już wizy do Azerbejdżanu i kod autoryzacji do Iranu (inaczej mówiąc zaproszenie od Irańskiego MSZ). Niestety musimy poczekać bo Irańska wiza jest ważna trzy miesiące, jeśli dostalibyśmy ją teraz do naszego wyjazdu straciła by ważność. Jak będziemy mieli już wizy do Azerbejdżanu i Iranu, będziemy mogli w Berlinie starać się o wizę Turkmeńską, bo wymogiem do tranzytowej wizy jest posiadanie wiz dwóch sąsiednich krajów. Na szczęście Armenia i Gruzja nie wymaga od nas wiz.
P.S. Plan jest cały czas dopracowywany, ale mniej więcej tak wygląda.
