Rosja vs Stany, tak oficjalnie postanowiłem nazwać moją samotną wyprawę na 2015 rok. Plan póki co się kształtuje, wizy zaczynam wyrabiać, ale bilet do Moskwy już mam kupiony, czyli pierwszy krok zrobiony. Azja centralna to bardzo trudny rejon do podróżowania, ponieważ procedury wizowe są bardzo zagmatwane, ale to właśnie dzięki tym procedurą warto, bo kraje nie są zadeptane przez miliony turystów.
W pierwotnym planie chciałem z Rosji uderzyć do Mongolii, potem szybko przejechać przez Chiny do Tadżykistanu i Kirgistanu, skąd samolotem mógł bym przelecieć do Kaliningradu, ale w między czasie plan się zmienił, a na jaki to znajdziecie w poniższej części tego posta.
aktualizacja: 26.03.2015
Kraje które planuję kolejno odwiedzić:
Polska, Rosja, Kazachstan,Uzbekistan, Tadżykistan, Kirgistan, Ukraina, (Niemcy)*
Do których krajów potrzebne są wizy:
Rosja, Kazachstan, Uzbekistan, Tadżykistan
W pierwotnym planie chciałem z Rosji uderzyć do Mongolii, potem szybko przejechać przez Chiny do Tadżykistanu i Kirgistanu, skąd samolotem mógł bym przelecieć do Kaliningradu, ale w między czasie plan się zmienił, a na jaki to znajdziecie w poniższej części tego posta.
aktualizacja: 26.03.2015
Kraje które planuję kolejno odwiedzić:
Polska, Rosja, Kazachstan,
Do których krajów potrzebne są wizy:
Rosja, Kazachstan, Uzbekistan, Tadżykistan
Przewidywany termin wyjazdu:
11.04.15 – 17.05.15 (może do 24.05.15)
Plan ogólny:
Startuję z Warszawy i lecę do Moskwy z przesiadką w Kijowie, Ukraińskimi liniami lotniczymi. Tam zabawię kilka dni żeby zwiedzić miasto, a zatrzymać bym się chciał u kogoś na CS (mam zarezerwowany hostel w samym centrum Moskwy nad rzeką Moskwa, a umówiony jestem na zwiedzanie z pewną Rosjanką z CS)*. Kolejny etap to przejazd koleją transsyberyjską który będzie trwał ponad trzy doby do Irkucka. Na miejscu chciał bym zabawić kilka dni, w ciągu których mam zamiar pojechać nad Bajkał i zwiedzić miasto. Potem powrót koleją do Omska i przesiadka w stronę Astany czyli stolicy Kazachstanu. Następnie przejazd najlepiej koleją do Taszkentu, czyli stolicy Uzbekistanu i do Samarkandy, skąd udać bym się chciał do stolicy Tadżykistanu, Duszanbe. W Tadżykistanie chciał bym odwiedzić jeszcze góry Pamirskie, na które trzeba mieć specjalne pozwolenie. Na koniec obiorę kierunek Kirgistan, najpierw Osz, potem jezioro Issyk Kul i Biszkek, skąd polecę Areoflotem do Kijowa z przesiadką w Moskwie. Z Kijowa przez Lwów do domu. (Plan się całkowicie zmienił ponieważ odpuściłem Uzbekistan z powodu braku kasy i trochę czasu, dlatego ze stolicy Kazachstanu udam się do byłej stolicy kraju Ałma-aty. Następnie do stolicy Kirgistanu czyli Biszkeku, gdzie będę miał do załatwienia wizę Tadżycką, kolejne etapy to okrążenie górskiego jeziora Issyk-Kul, Pamir w Tadżykistanie, Duszanbe i powrót do Osz skąd mam lot do Berlina z przesiadką w Moskwie.*
Koszta:
Startuję z Warszawy i lecę do Moskwy z przesiadką w Kijowie, Ukraińskimi liniami lotniczymi. Tam zabawię kilka dni żeby zwiedzić miasto,
Koszta:
I to jest największa niewiadoma.
Wizy to jakieś:
Wizy to jakieś:
Rosja – wiza 260zł, voucher ok. 110zł, kurier 40zł
Tadżykistan– 50 euro = 210zł (Berlin) ?? (Biszkek)
Kazachstan – 35 euro = 150zł
Uzbekistan – 60 dolarów = 210zł
Tadżykistan
Kazachstan – 35 euro = 150zł
Koszta przejazdów:Kolej transsyberyjska:
Moskwa – Irkuck – 350zł
Irkuck – Omsk – 190zł
Moskwa – Irkuck – 350zł
Irkuck – Omsk – 190zł
Ceny lotów:
Warszawa – Moskwa (z przesiadką w Kijowie) – 400zł
Biszkek – Kijów (z przesiadką w Moskwie) – 600zł
Osz – Berlin (z przesiadką w Moskwie) – 770zł
Osz – Berlin (z przesiadką w Moskwie) – 770zł
Suma: 2400zł + cała reszta… łącznie myślę 5 może 6 tyś…
2270zł + bez kosztów dojazdów + literatury i masy innych wydatków…
Cel:
Zdążyć… :)))
2270zł + bez kosztów dojazdów + literatury i masy innych wydatków…
Ekipa:
Wychodzi na to że wyruszam samotnie, chociaż jeśli masz ochotę drogi czytelniku to zapraszam, może uda nam się coś wspólnie zorganizować. Kraje są o tyle specyficzne że trzeba dobrze przygotować wątrobę, bo Rosjanie jak i inne narody byłego ZSRR za kołnierz nie wylewają. :)))
Cel:
Zdążyć… :)))
Aktualna schematyczna mapa podróży:



Panie Szpaku, imponujący plan, zazdroszczę pozytywnie i trzymam kciuki za powodzenie wyprawy. 🙂
Genialny plan podróży, zazdroszczę widoków, zdjęcia na pewno wyjdą super. I mam nadzieję, że dane mi będzie przeczytać opis wyprawy 🙂
Super! Też dołączam się do trzymających kciuki!
plany na Stany, który też mi się marzy… eh!
powodzenia! 😉
Świetny plan, powodzenia!
Powodzenia!
Ale podróż! Zazdroszczę i trzymam kciuki!
Zważywszy na kurs rubla względem euro, ta Rosja może być całkiem tania. Powodzenia!
Wow, teraz dopiero przeczytałem od deski do deski Twój plan. I w sumie jedno pytanie do głowy się nasuwa: co na to wszystko rodzina i bliscy? 😉
Nauczyli się już ze mną i moimi postrzelonymi pomysłami żyć… :)))
Wszystko na to wskazuję więc tylko się cieszę :DDD
Nie mogę przebrnąć przez ten oczojebny zielony 😛
Poprawione… co ja bym bez Ciebie zrobił… ;))))