Tym razem mam zaszczyt zaprosić was do kolejnego cyklu z byłego ZSRR, chociaż tym razem nie typowo, ponieważ Kraje Bałtyckie (Litwa, Łotwa i Estonia) znacznie odbiegają od swoich wschodnich „braci”. Mimo że bardzo często wsadzamy je do jednego worka, różnią się one między sobą bardzo. Moim skromnym zdaniem stolice można przyporządkować trzem różnym stylom. Wilno to styl Polski i jak najbardziej Polski klimat, Tallin który odwiedziłem następnie klimatem i wyglądem bardziej przypomina kraje Skandynawskie, a Ryga zaś jest chyba najbliższa Rosji i ZSRR. Zresztą zobaczcie sami, zaczynamy od Wilna.
Zanim jednak przejdę do Wilna wypadało by wspomnieć jak się tam dostałem i jak po Pribałtyce się poruszałem. Najlepszym i chyba najtańszym sposobem na dostanie się tam jest Simpleexpress czyli autokar. Bilety można kupić już za kilka euro, w zależności od promocji lub wyprzedzenia z jakim kupujemy bilet. Autokary wyposażone są w tablety na których można oglądać filmy, słuchać muzyki czy przygrywać w różne gry. Jak na autokary (czyli najmniej u mnie lubianą formę podróżowania) mają one wygodne fotele i sporo miejsca na nogi. Muszę przyznać że w ciągu tego tygodnia sporo czasu spędziłem w nich i za każdym razem wysiadałem zadowolony.
Wróćmy zatem do Wilna, jako że w tym roku już pisałem o nim zapraszam do tamtych postów, a tutaj zrobimy sobie tylko małą fotorelację i drobne komentarze.
Litwo Ojczyzno (nie) Moja – czyli Wilno jako opcja awaryjna
Litwo Ojczyzno (nie) Moja – czyli odwiedziny na cmentarzu na Rossie










Powyższe zdjęcia przedstawiają cmentarz na Rossie o którym pisałem w drugim poście o Wilnie, tym razem w odsłonie letnio-jesiennej.
 |
| Kościół Św. Anny i klasztor Bernardynów |
 |
| Fontanna w Parku Bernardynów |
 |
| Wieża Giedymina |
 |
| Zamek Dolny |
 |
| Zamek Dolny |
 |
| Katedra Wieleńska |
 |
| Wieża przed Katedrą Wieleńską |
 |
| Ruiny Zamku Górnego |
 |
| Widok na Wilno ze wzgórza zamkowego |
 |
| Ratusz |
 |
| Rynek |
 |
| Kościół Św. Kazimierza |
 |
| Ostra Brama – widok od strony centrum |
 |
| Ostra Brama |
 |
| Cerkiew Św. Michała i Konstantyna |
Nie jestem wielkim zwolennikiem baroku, więc Wilno, zanurzone w nim po uszy, nie do końca podchodzi pod mój gust. Nie da się jednak ukryć, że to miasto ładne, przyjazne i jednak bardzo kameralne, jak na stolicę. Pewnie jeszcze tam wrócę 🙂
Nie tak dawno sama pisałam o Wilnie. Gdy byłam w litewskiej stolicy cerkiew widoczna na przedostatnim zdjęciu była w remoncie…
W tym roku wybieram się do Wilna i już nie mogę się doczekać, bo w przeciwieństwie do autora pierwszego komentarza styl barokowy uwielbiam. Takie barokowe miasto to prawdziwy raj dla fotografów, tyle tam klimatycznych kamieniczek. Szkoda, że poskąpiłeś zdjęć (przepraszam, ale naprawdę mam takie odczucia) – czuję niedosyt 😀
Pozdrawiam,
http://www.ladywagabunda.blogspot.com
Te kraje zwiedziłam "biznesowo" podczas delegacji – a marzy mi się taki niespieszny spacer po każdym z miast, by pozaglądać w podwórka, posiedzieć w kawiarniach i pogapić się na ludziach. Coraz bardziej zmotywowana by zrobić to na jesień albo wiosnę.
Byłam w tym roku w Wilnie i bardzo mi się podobało 🙂
Zapraszam do poprzednich wpisów po więcej zdjęć… i przyznam się że nie miałem weny na fotografowanie Wilna skoro byłem tam kilka miesięcy temu… 😉
Polecam, chociaż Tallin jest bardzo turystyczny i mimo iż podobał mi się bardzo to tłumy turystów trochę psują efekt… 🙁
Ma swoje plusy, ale fakt że ja też fanem Wilna nie zostałem… 😉
Teraz nadal jest w remoncie ale rusztowania stały z drugiej strony… 😉
Faktycznie, bardzo kameralne:) Sama staram się przekonać do Wilna.
Ojej, ale chaotycznie wygląda ten cmentarz z góry!
Bo taki jest, tak samo jak najstarsza część Łyczakowskiego we Lwowie… ma to swój "urok"
Jak widać opinie są różne, jedyny sposób to sprawdzić i wyrobić sobie swoją.. 🙂