Umarł Król, niech żyje Król!!! – Czyli rok się kończy, rok się zaczyna… 2019/2020

Koniec starego roku i początek nowego to zawsze czas podsumowań. 2019 rok to był dla mnie trudny i dużo się w nim działo, choć najwięcej służbowo. Pierwsze pilotaże po Polsce i za granicą, praca z grupami dzieciaków w Sudetach czy prowadzenie warsztatów dla dzieci i wyjazdy jako wychowawca. Wcielałem się w różne postacie, takie jak profesor szkoły magii, mistrz w gwiezdnej akademii, Pan Kleks, egipski bóg Ozyrys, czy nawet Święty Mikołaj. Praca od zlecenia do zlecania, kiedy często jadę z wyjazdu na wyjazd, żeby potem nadszedł czas kiedy zleceń nie ma za dużo i trzeba się głowić skąd wziąć kasę na realizację kolejnych planów, których jest zawsze dużo.

Górsko działo się trochę mniej niż w poprzednich latach, ale też się działo. Sudety odwiedzałem dość regularnie, udało się zimą powalczyć w Tatrach, trochę powłóczyć po Beskidach i najważniejsze czyli udało się zdobyć najwyższy szczyt Turcji, mierzący ponad 5 tysięcy Ararat. Skończyłem kurs przewodnika Sudeckiego niestety jeszcze bez egzaminu państwowego, więc ta droga jeszcze się nie skończyła. Podróżniczo? Też się coś działo, była Islandia, Turcja po kilka razy Czechy i Słowacja, Litwa, Niemcy czy służbowo Grecja.

W tym roku mam nadzieję że uda się zrealizować znowu jakąś większą wyprawę. Tymczasem zapraszam was na rok 2019 w skrócie.

Styczeń

Pierwsze górskie wyjście w 2019 to zimowe przejście głównym grzbietem Karkonoszy i Rudaw Janowickich. To była ciężka przeprawa, ale ekipa mocna więc nie mogło się nie udać. Jakby nam było mało zimy ruszamy na tydzień do zimowej Islandii. Pierwsza piękna podróż z przygodami w tym roku zaliczona.

Luty

Ferie zimowe trwają, a ja wyjeżdżam z grupą dzieciaków do Zamku Moszna, gdzie po raz pierwszy zamieniam się w profesora w szkole magii i poznaję krainę Quatronum. Kurs przewodnika Sudeckiego zbliża się powoli do końca, sporo wykładów i egzaminów. Jedyne udaje się wyrwać w góry Wałbrzyskie.

Marzec

Marzec rozpoczyna się od Międzynarodowych Targów Turystyki we Wrocławiu z którymi od kilku lat współpracuję. Kolejny weekend to zimowe Tatry i wejście na Giewont, niestety warunki w Tatrach się psują, a nam pozostaje zmiana kierunku na Gorce ze zdobyciem Turbacza, 26 szczytu Korony Gór Polski. Trafiają się jeszcze jedne z ostatnich wyjazdów kursowych, Góry Kaczawskie i masyw Ślęży.

Kwiecień

Kwiecień to początek sezonu turystycznego. Prowadzę warsztaty dla dzieci, kilka prezentacji podróżniczych, do tego wyjazdy z grupami gdzie wcielam się w postaci Boga Ozyrysa czy Pana Kleksa. Pracy jest dużo, a czasu na prywatne wojaże brakuje.

Maj

Majówka to czas który można idealnie wykorzystać na wyjazd. My ruszamy na Słowację i kręcimy się po dawno już planowanej Małej Fatrze. Po powrocie ruszam znowu do pilotowania, a kiedy nie jestem w trasie działam z grupami w Srebrnej Górze. W weekendy spędzam w oczywiście w górach, udaje się zdobyć między innymi Jeszted.

Czerwiec

Początek miesiąca to nadal praca w Srebrnej Górze, a w przerwie weekendowy wyskok na Sudeckie via ferraty w Niemczech i Czechach. Szczyt sezonu turystycznego powoli się kończy, a ja dzięki temu mogę wrócić na Słowację na Małą Farę na via ferratę. Koniec miesiąca to znowu wyjazd do Krainy Quatronum, tym razem w Zamku Królewskim w Niepołomicach.

Lipiec i Sierpień

Wakacje to czas obozów i kolonii. Najpierw obóz MTB w Srebrnej Górze, który kondycyjnie daje mi ostry wycisk. Następnie wracam znowu do krainy Quatronum do Zamku w Rokosowie, a potem do Gwiezdnej Akademii w studiu filmowym Alvernia Planet pod Krakowem. Koniec sierpnia to czas na reset i samotną wędrówkę Szlakiem Wygasłych Wulkanów na Pogórzu Kaczawskim.

Wrzesień

Nadszedł czas na główną podróż tego roku. Wyjazd do Turcji, niestety udało się tylko na dwa tygodnie, ale to były intensywne dwa tygodnie. Zdobywamy Ararat (5137m n.p.m.) najwyższy szczyt Turcji, odpoczywamy na riwierze tureckiej i zwiedzamy Stambuł.

Październik

Moje pierwsze pilotaże za granicę. Najpierw z grupą z Łosic, potem z Mińska Mazowieckiego wyjeżdżam do Grecji gdzie łącznie spędzam ponad miesiąc, dzieje się dużo, a każdy dzień to całkiem nowe wyzwania. Do połowy listopada nie ma mnie dla nikogo.

Listopad

Listopad to czas odpoczynku po Greckich wojażach, udaje się też wyskoczyć po dłuższej przerwie w Sudety i pochodzić trochę po czeskich Ryhorach. Na koniec miesiąca po raz pierwszy w wyjeżdżam na study tour, dzięki temu odwiedzam Kowno na Litwie.

Grudzień

Ostatni miesiąc w roku to głównie dorywcze prace, warsztaty dla dzieci, święta i na koniec roku wyjazd na włóczęgę w Beskidy.

Rok 2019 w liczbach:

2 – tyle nowych krajów odwiedziłem (Islandia, Turcja)
14 – tyle postów napisałem w tym roku
46 – tyle dni spędziłem na wędrówkach górskich
635 – ponad tyle km przeszedłem w górach (nie licząc tych z grupami)
1693 – tyle osób obserwuje mój profil na instagramie (w momencie pisania tego posta)
3041 – tyle osób lubi mój fan page (w momencie pisania tego posta)
4137 – tyle metrów n.p.m. miał nasz najwyższy zdobyty szczyt, czyli Ararat w Turcji
26 900 – ponad tyle metrów przewyższeń pokonałem (nie licząc tych z grupami)

10 „ciekawych” rzeczy które zrobiłem:

  1. Zdobyłem swój pierwszy pięciotysięcznik.
  2. Skończyłem kurs przewodnika sudeckiego (choć został mi egzamin).
  3. Pilotowałem wycieczki do Grecji.
  4. Spałem zimą w samochodzie na Islandii.
  5. Odbyłem swój pierwszy study tour.
  6. Zostałem profesorem w szkole magii.
  7. Wspinałem się na Niemieckich, Czeskich i Słowackich via ferratach.
  8. Zdobyłem swój pierwszy Tatrzański szczyt zimą.
  9. Przeszedłem Szlak Wygasłych Wulkanów na Pogórzu Kaczawskim.
  10. Włóczyłem się bez celu po Polskich górach, bez parcia na liczbę.

 


Jeśli spodobał Ci się ten post, lubisz zaglądać na mojego bloga i chcesz aby nadal go rozwijał zapraszam do wsparcia mnie przez platformę patronite. Każdy może zostać patronem bloga Podróże Pana Szpaka! Wesprzeć mnie możesz już od 3 zł miesięcznie. Dziękuję!


Podobał Ci się ten post? Pozostaw ślad w postaci komentarza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *